Google Analytics

Praca w biurze rachunkowym z Google Analytics – analiza działań promocyjnych

Chcesz wiedzieć skąd przychodzą ludzie na Twoją stronę i co na niej robią? Może chciałbyś zweryfikować, które z Twoich działań promocyjnych są najskuteczniejsze? Dzięki Google Analytics badam kompleksowo kampanie reklamowe i zachowanie użytkowników, czyli potencjalnych klientów.

Google Analytics – kiedyś statystyki strony, teraz narzędzie analityczne

Już dawno Google Analytics przestał być zwykłymi statystykami stron, teraz to potężne narzędzie analityczne działające dobrze na małych stronach i dużych portalach. W skali, w jakiej działają biura rachunkowe, Google Analytics jest darmowy.

Praca z Google Analytics wymaga natomiast odpowiedniej konfiguracji, co nie zawsze jest oczywiste dla webmasterów lub firmowych informatyków, którym zazwyczaj zleca się „dodanie programu ze statystykami strony”.

Często jest tak, że firmy instalują Google Analytics przy okazji tworzenia nowej strony, po czym zapominają o nich. Z jednej strony to niedobrze, z drugiej – jeśli te dane są prawidłowo zbierane, to zawsze jest szansa na sięgnięcie po nie. Sprawdzenie raportów i wyciągnięcie marketingowych wniosków na przyszłość.

Google Analytics – cenne narzędzie z wiedzą o stronie internetowej biura rachunkowego

Amerykański przedsiębiorca Frank Woolworth 100 lat temu zauważył, że połowa z jego wydatków na reklamę jest stracona, tylko on nie wie która to połowa.

W Google Analytics zgromadzona jest cenna wiedza o naszej stronie. Księgowym tłumaczyć nie muszę, że aby mądrze wydawać budżet reklamowy, trzeba analizować jego skuteczność. Co ważne, możesz to robić niezależnie od wysokości tego budżetu. Nawet weryfikacja małych kwot przeznaczonych na reklamę jest wartością, ponieważ daje nam informację, czy można je zwiększać, czy lepiej zaprzestać danych działań promocyjnych.

Osiąganie celów w biurze rachunkowym czyli konwersje w Google Analytics

W Google Analytics możemy zdefiniować cele jakie chcemy osiągnąć poprze stronę i mierzyć czy i jak są one osiągane. Doskonale sprawdza się to narzędzie w sklepach internetowych, kiedy każdą transakcję możemy przypisać do ścieżki jaką przebył kupujący zanim złożył zamówienie. Korzystając z modułu e-commerce można łatwiej optymalizować wydatki reklamowe w sklepie internetowym. OK, fajnie, ale my pracujemy w biurze rachunkowym a nie w sklepie internetowym….

Na stronach, gdzie nie dokonuje się transakcji, również można mierzyć osiąganie celów, należy je tylko odpowiednio zdefiniować. Najprostszym z nich będzie wypełnienie formularza z zapytaniem o ofertę biura rachunkowego. Każde wysłanie do nas wypełnionego formularza ofertowego zostanie odnotowane w Google Analytics jako realizacja celu.

Najważniejszym pytaniem dla osoby odpowiedzialnej za reklamę biura rachunkowego będzie zatem: skąd przyszli nasi potencjalni klienci i wysłali najwięcej formularzy z zapytaniem o ofertę?

  • Z social mediów, z Google (pozycjonowanie biura rachunkowego), a może z reklamy w jakimś portalu?
  • Jeśli z social mediów to których? Z Facebooka, z Instagrama, a może z LinkedIn?
  • Jeśli z Facebooka to z którego miejsca? Ze strony, z jakiejś grupy a może z reklamy?
  • Jeśli z reklamy na Facebooku to z której?

Te pytania trzeba stawiać, ponieważ nie mamy nieograniczonego budżetu na działania marketingowe i należy wykorzystywać go efektywnie.

Po przeprowadzeniu działań promocyjnych lub dla wybranego przedziału czasu możemy sprawdzić, które z naszych działań najczęściej doprowadzały do realizacji celu. Jeśli ilość zapytań dla poszczególnych źródeł ruchu podzielimy przez koszty jakie ponosiliśmy na poszczególne działania będziemy wiedzieli, ile kosztuje nas zdobycie jednego klienta.

Jeśli jesteśmy na początku działań marketingowych, samych zapytań nie będzie dużo. Aby dane były wtedy bardziej wiarygodne, trzeba będzie przeanalizować okres dłuższy niż miesiąc (na przykład kwartał po kwartale lub te same kwartały w bieżącym i poprzedni roku). Warto pamiętać, że nie można wyciągać wniosków jeśli danych jest mało ponieważ pojawiają się wtedy błędy statystyczne.

Oczywiście w branżach B2B nie zawsze liczy się ilość zapytań ofertowych, ale też ich jakość. Jeśli zbudujemy odpowiedni formularz na stronie i do odpowiednich kryteriów (rodzaj działalności gospodarczej, forma opodatkowania, ilość dokumentów) przypiszemy odpowiednią wartość, możemy zaszyć na swojej stronie bardzo głęboką analitykę. Taka konfiguracja zasilania Google Analytics danymi ze strony wymaga jednak odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Nie polecam jej każdemu w każdych warunkach, ale jeśli uwielbiasz analizy i Excele oraz chcesz obejrzeć wydane fundusze na reklamę on-line z każdej możliwej strony, to jest to możliwe!

Wypełnienie formularza z zapytaniem o cenę współpracy z biurem rachunkowym jest najbardziej intuicyjnym celem, któremu możemy przypisać wartość, ale nie jedynym możliwym. Kolejnym może być na przykład sprawdzenie na stronie internetowej numeru telefonu do biura rachunkowego.

W Google Analytics można również analizować pewne działania marketingowe realizowane poza stroną internetową w świecie offline. Mogą to być banery reklamowe na mieście, ulotki biura rachunkowego czy reklama w gazecie lokalnej. Ale to już jest temat na inną długą rozmowę…

Co jeszcze analizować w Google Analytics?

Oprócz określania skuteczności kampanii promocyjnych prowadzonych przez biuro rachunkowe w internecie widzimy w Google Analytics wiele potrzebnych i niepotrzebnych danych. Nie ma żadnego sensu aby w biurze rachunkowym skupiać się na wielu raportach, ale szczególnie gorąco rekomenduję Ci sprawdzanie współczynnika odrzuceń (bounce rate). Pokazuje on procentowo, ilu użytkowników opuściło naszą stronę bezpośrednio po jej otwarciu.

  • Jeśli współczynnik odrzuceń jest dla jakiejś strony znacznie większy niż dla średniej wszystkich stron, może to oznaczać jakieś problemy związane z tą stroną. Może się źle wczytuje w telefonie, może jakiś obrazek zasłania ważne informacje i użytkownik opuszcza stronę nie znajdując ich? Może wyskakuje zbyt dużo pop-upów
  • Jeśli współczynnik odrzuceń jest wysoki dla jakiejś konkretnej reklamy to może obiecujemy w niej coś czego na stronie docelowej nie ma?
  • Jeśli współczynnik odrzuceń jest wysoki dla urządzeń mobilnych (smartfony) to może oznaczać, że strona wczytuje się zbyt długo.

Może pojawić się pytanie: jaki współczynnik odrzuceń jest dobry, a od jakich wartości powinna zapalić się nam lampka ostrzegawcza? To bardzo trudne pytanie, ponieważ jest on zmienny dla różnych rodzajów stron, ale dla orientacji możemy przyjąć, że jeśli jest niższy niż 50% to dobrze.

Praca w biurze rachunkowym z Google Analytics nie musi być trudna

Jeśli firma nie podejmuje niestandardowych rozbudowanych akcji marketingowych w internecie, nie ma potrzeby bardzo głębokiej analizy. W samej pracy z Google Analytics dla biura rachunkowego wystarczy kilka podstawowych raportów dotyczących pozyskiwania ruchu na stronę i zachowania użytkowników na niej. Raporty w formacie Excel lub PDF można też otrzymywać cyklicznie na maila.

Ważne jest
1. otwieranie raportów Google Analytics raz na na miesiąc
2. podejmowanie decyzji marketingowych na ich podstawie

Szkolenia i kursy Google Analytics

Google w ramach swojej Akademii udostępnił kursy Google Analytics bardzo dobre dla każdego, kto chce zacząć pracę nad efektywną promocją. Można się z nimi zapoznać na stronie: https://analytics.google.com/analytics/academy/

W internecie dostępne są też szkolenia Google Analytics w innej formie, także w polskiej wersji językowej. Ważne, aby korzystać z materiałów udostępnionych dla najnowszych wersji Google Analytics. Narzędzie w ostatnich latach bardzo się zmieniło. Aktualnie branża internetowa przechodzi rewolucję z Universal Analytics na Google Analytics 4, która związana jest ze zmianą podejścia do użytkowników. Kiedyś użytkownik pracował na komputerze, teraz ten sam użytkownik pracuje przez internet jednocześnie na telefonie, tablecie, komputerze w pracy i komputerze w domu. Nie jest to miejsce na wchodzenie w filozofię działania nowego Google Analytics sygnalizuję tylko mocno aby nie uczyć się z kursów sprzed kilku lat.

Konfiguracja Google Analytics – 4 ważne uwagi

  1. Przy wdrożeniu Google Analytics na stronie warto wykluczyć wejścia pracowników biura. Najprościej jest to zrobić przez podanie w panelu konfigurującym usługę adres IP wewnętrznej sieci biura rachunkowego.
  2. Warto wykluczyć także wejścia spambotów, które również mogą bardzo zaciemnić obraz i przeszkadzać w dobrym wyciąganiu wniosków.
  3. Trzeba sprawdzić, czy kod śledzący jest na wszystkich podstronach serwisu internetowego a nie tylko na stronie głównej.
  4. Kod śledzący nie może być zdublowany. Taki problem pojawi się, jeśli na przykład w WordPress-ie zostanie umieszczony kod w szablonie i dodatkowo zostanie uruchomiona wtyczka Google Analytics. Wtedy system będzie zliczał podwójnie odwiedziny stron, natomiast współczynnik odrzuceń praktycznie wyzeruje.

***

Google Analytics to zupełnie inne narzędzie niż używane kiedyś statystyki stron (pamiętasz może Stat24?) czy liczniki odwiedzin (a może pamiętasz Stat4U?). GA nie jest na rynku jedynym nowoczesnym narzędziem analitycznym ale uznawane jest na całym świecie jako standard i sprawdzi się doskonale w pracy biura rachunkowego.

2 komentarze

  1. Czy pamiętam stat4u? Kiedyś to była podstawa. Liczniki odwiedzin na stronie były naprawdę klimatyczne.

    1. Odwiedzając stare strony biur rachunkowych widzę jeszcze czasami logo Stat4U, ale nie sądzę aby były aktywnie używane.
      Poza Google Analytics mamy świetne alternatywy Piwik PRO i Matomo, które są zgodne z RODO.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.